|
Do
Nei Pori w Grecji wybraliśmy się pod
koniec sezonu wakacyjnego - na tzw. "późne wakacje". Po długiej podróży autokarem, ponad 36 godzin dzięki
przejściom granicznym - na szczęście w bardzo wygodnych warunkach, wylądowaliśmy
na Riwierze Greckiej u stóp Olimpu w miejscowości Nei Pori.
Pogoda
pierwszego dnia nie rozpieszczała chmury i deszcz - następnego dnia było
już całkiem dobrze. Słońce wydostało się zza chmur i można było
rozpocząć poznawanie Grecji i jej walorów turystycznych.
Co polecić, a na co uważać? Opisujemy
to w działach, zapraszamy do zapoznania się z naszą stronką i chętnie
odpowiemy na pytania tak więc piszcie do nas.
Miłego
pobytu
Asiek
i Misiek |